Paluszkowe ludziki i wesoła ośmiornica

Paluszkowe ludziki i wesoła ośmiornica

Po raz kolejny usprawniamy motorykę rąk. Ernest uwielbia kredki - całkiem nieźle idzie mu rysowanie postaci, a nawet podstawowych kształtów. Z wielka precyzja jak na dwulatka dba o szczegóły.

Jednak tym razem postanowiłam, że wykorzystamy farby i to bez użycia pędzelka -przyszedł czas na malowanie rękami. To świetnie ćwiczenie na kształtowanie koncentracji uwagi, umiejętności logicznego myślenia a nawet rozładowanie napięcia emocjonalnego. Co więcej, jako doskonałe ćwiczenie grafomotoryczne, przygotowuje do nauki pisania. Metoda ta niezwykle otwiera maluchy.

Na pewno polecam taką ,,brudna'' zabawę dla dzieci  nieco nieśmiałych, zahamowanych emocjonalnie a także z zaburzona sprawnością manualną. Takie prace świetnie odzwierciedlają ich przeżycia, myśli oraz uczucia.

Paluszkowe ludziki 

Potrzebne będą:

- farby

- flamastry

- biały arkusz papieru

- paluszki



Wstaw komentarz